W obronie wspólnego dobra


Planty, parki a w nich ławki
To duma naszego miasta
I to doceniają matki
I młodzież która dorasta

Uwielbiają je dzieciaki
Bo tam czują się wspaniale
Wszyscy mają pogląd taki
By ten skarb zachować trwale

Więc skąd biorą się istoty
Co to łamią drzewka młode
Co przy ławkach swoje pety
Zostawiają na "urodę"

Niszczą także ławki trwale
Albo brudzą ich siedziska
Demonstrując swe morale
I kulturę swoją z bliska

Kim naprawdę są istoty
Co to niszczą wspólne dobro
Czyżby im zabrakło cnoty
Czyżby chcieli żyć osobno

A może to nasza wina
Że im na to pozwalamy
I w tym chyba tkwi przyczyna
Że swe oczy przymykamy

 

Joomla Extensions